poniedziałek, 3 grudnia 2012
20. Przygody Selen [+18]
Z racji dwudziestego posta, co traktuję wyjątkowo, postanowiłem napisać recenzję czegoś specjalnego, do tej pory nieobecnego na blogu. Najpierw miał to być Batman, ale wcześniej zacząłem przeglądać translacje Dany'ego aż natrafiłem na Przygody Selen. Chciałbym na wstępie zaznaczyć, że jest to komiks wyłącznie dla dorosłych. Nie jest tak ze względu na wulgaryzmy. Jest to po prostu komiks erotyczny.
Nazywam się Selen... Jestem gwiazdą porno z Włoch. To pierwszy album opisujący moje przygody. Zmysłowe, niegrzeczne i co więcej... Można je obejrzeć. Dołącz do Mnie po drugiej stronie lustra, a nie pożałujesz wycieczki...
Tak to mniej więcej wygląda. Na blogu Dany'ego dostępne są jeszcze dwie translacje - części 6 i 14. Są one ze sobą niepowiązane. Przynajmniej ja nie znalazłem żadnych zbieżności w fabule. Pierwsza część jest inna różna od reszty. Głównie pod względem ilości scen erotycznych. Tutaj jest ich naprawdę dużo. Przygody Selen ograniczają się właśnie do seksu. Wszystko narysowane jest w bardzo szczegółowy sposób, co zdecydowanie urzeczywistnia cały komiks. W dwóch pozostałych prezentuje się to nieco inaczej. Tam postawiono głównie na fabułę. Jest ona widoczna, ale uważam, że w tego typu komiksach nie powinna przeważać.
Jeden z anonimowych komentarzy mówił: Świetna seria, nareszcie erotyka z fajną kreską. Myślę, że to idealnie podsumuje tę krótką recenzję. Ciężko jest znaleźć skany tego komiksu, ale mam nadzieję, że w końcu mi się uda. Zachęcam do przejrzenia nawet z czystej ciekawości, bo jest to zupełnie inny rodzaj, niż mamy okazję czytać na co dzień.
sobota, 1 grudnia 2012
19.Planetary. Dookoła świata i inne opowiadania. Część 1.
Dzisiaj wreszcie nadszedł czas na coś, co wreszcie zaczyna pachnieć tematyką, która chyba najbardziej kojarzy mi się z komiksami. W końcu większość myśli pewnie o Spider-manie, Batmanie, X-men... Cokolwiek. A ci za to reprezentują oczywiście superbohaterów. Na klasyki przyjdzie jeszcze czas, ale aktualnie jestem po lekturze pierwszego tomu "Planetary".
Jest to nic więcej jak antologia. Ta część zawiera 3 opowiadania. Głównym bohaterem jest Snow - superbohater, który przeżył cały XX wiek, siedząc na odludziu i nic nie robią. W końcu przychodzi do niego członkini tytułowej grupy Planetary i oferuje mu pracę. Bez większego zastanowienia Snow zgadza się i w ten sposób rozpoczyna się jego przygoda.
Ogólnie fabuła nie jest zbyt skomplikowana - ratują świat. Docenić można jednak pomysł na tą intrygę, która ma przyciągnąć superbohaterów i zaintrygować ich na tyle, żeby się tam pofatygowali.
Wspominałem również o tym, że jest to antologia. I faktycznie tak jest. Każde z opowiadań ma inny skład. Powtarzają się niektóre nazwiska, ale w każdym z nich pojawia się ktoś nowy. To chyba najbardziej podobało mi się w tym wszystkim. Opowieści są całkiem interesujące, fragmentami wręcz przezabawne, kiedy czytam, że ktoś przez prawie 100 lat siedzi, nie jedząc nic, nie pijąc... Z tego co czytałem, to autorzy tych opowiadań to jakaś elita, bo w innych ich publikacjach przewijały się naprawdę znane tytuły.
Podsumowując, komiks oceniam na ogromny plus. Wszystko przeczytałem w niecałą godzinkę, przeglądając jak zwykle każdy rysunek i obserwując kreskę autora. Jest to zupełnie co innego jak w poprzednich. Jest w niej coś, co po prostu pachnie tymi nadprzyrodzonymi sprawami, super mocami itp. Nie wiem, czemu tak jest, ale mniej więcej ja tak to widzę. Drugi tom kupony razem z pierwszym, więc niedługo poinformuję o wrażeniach z kolejnej części.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

